• Wpisów: 92
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin: 3 312 / 1776 dni
 
upiorneslodycze123
 
Gadam z kuzynką i nie zdażyło [ort] się dziś nic ważnego więc opowiem jak to nazwałam Krysię Krzysiem. To było tak:
Byłam z Krysią w Multikinie. Ale nie tak zwyczajnie... Miałam taka super plakietkę i notesik i ołówek i robiłyśmy wywiad z NieWiemZJakiegoKraju aktorem (co miał 11 lat). Potem był wywiad z nami co my tak lubimy, jakie tam filmy oglądamy itp. I jeszcze była tam NAAJLEPSZA kartka  na świecie z napisem:  JEŻYK DZIEŃ PIERWSZY [obrazek kamerki]
Chodziło o to, że tam był taki kamerzysta (CAMERAMAN) o imieniu Jerzy, ale no mówiłyśmy do niego JEŻYK (miał najwyżej 16 lat). Jeszcze była taka Aga co ona tłumaczyła to co my mówiłyśmy do tego NieWiemZJakiegoKraju aktora. No i kiedy wbiegałyśmy po schodach na górę (gdzie działy się te wszystkie fajne rzeczy) to nagle krzyknęłam: "Krzysiu" a Krysia na "Krzysiu?".Tak o to zaczęłam do Krysii mówić Krzysiu. A potem jeszcze może dodam wpis jak powstało słowo : Spoko-loocko-foko-choco-latte.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego