• Wpisów:92
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin:3 314 / 1776 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
W punkcie drugim dwie rzeczy:
1. Mój plan o którym wspominałam to taki że będę odwiedzać byle jakie blogi i... tyle. Bo nie wiem jak to jest, ale ja zawsze wchodzę na blogi tych którzy mnie odwiedzili.
2. Gdzieś jako tytuł napisałam "N.E.W.S.", bo jest tak: North, East, Wert, Sundey... no, nie ja tu was okłamuje, bo nie ma takiego kierunku jak "Sundey", ale chodzi o międzynarodowe skróty od kierunków geografii.

Toooooooooooooooooooooooooooo tylooooooooooooooooo
Papapapapapap
 

 
Tytuł taki sobie, ale co tam. Witam was w NightFon! Dziś w szkole dostałam dwie ,powtarzam DWIE szóstki za NAJOKROPNIEJSZY HOGWART JAKI MOŻNA BY BYŁO ZROBIĆ. Za pomysł (dobra, Hogwart) i za wykonanie (?????what?????). No więc nic bardziej dziwnego się dziś nie wydarzyło oprócz tego, że pozmieniałam zdjęcia kontaktów na telefon. Jeszcze dwie rzeczy:
1. Nie będę prowadzić takiego... (jak to ująć???) bloga na którym tylko takie mądralstwa o życiu i śmierci i nic (przepraszam tych którzy takie prowadzą) ciekawego.
2. Zapomniałam co chciałam tu napisać.

PS. Kiedyś dopiszę ten drugi punkt.
 

 
Powinna mieć już o 11 odwiedzin więcej! Ale mam pewiem plan...... :>
 

 
Postanowiłam, że przez jakiś czas będę prowadzić takie "NightFon", czyli wieczorem będę pisać wszymstko o czym warto pisać(na moim telefonie z netem). Dziś byłam u Z.M. (poufne, tajne tańce) i kończyłyśmy razem z P.A. i W.M. PROJEKT NA TECHNIKĘ! W moich myślach brzmiało to o wiele ciekawiej... Kurz z tym! (tak dla nieznajomych:kurz to takie moje prywatne przekleństwo). Projekt to taki NAJOKROPNIEJSZY HOGWART JAKI MOŻNA BY BYŁO ZROBIĆ! Kto nie wie co to Hogwart to niech sobie gdzieś tam w internecie przeczyta, bo mi się nie chce wyjaśniać. I graliśmy na Kinect'cie i na XBox'ie i nie wiem nawet czy to dobrze napisałam. To chyba tyle na dzisiejszy "NightFon". Życzę....eeee.... czego mogę życzyć o tej godzinie...? Dobrego Dnia?
 

 
Czesc i z kompem już się wszystko wyjaśniło, wszystko mam bez szlabanu, ale i tak nadaję na żywo z komóry. Konkretniej dziś było tak: oglądałam SpongeBoba na Nicleodeon HD em.prom. (co mój tata rozszyfrował jako "emisja promocyjna", byłam na zakupach i kupiliśmy (tata ze mną, bo ja nie wydaję kasy): ser, gazetę, chupa chupsa, zeszyt do nut(mój się skończył), poszliśmy do bankomatu i... coś tam jeszcze, ale już nie pamiętam, a potem coś robiłam i coś robiłam i coś robiłam, ale już nie pamiętam. Koniec. :> ;> ;]
 

 
Już bez szlabanu, ale to nie ma znaczenia,bo mi się cała pamięć na kompie skasowała i nic tam nie mam
 

 
Nadaje na żywo z mojej komóry. Niby szlaban na kompa, ale nie na komórę z internetem. Sorry, że nie wstawie żadnego fajnego "images", ale na komórce nie mam takich spoko-loocko-foco-choco-latte obrazków
 

 
Today u mnie Krzysiu no fajnie jest i tyle. A tak na serio jest spoko i nie wiem o czym pisać troall tralla troll. Jest mi smutno bo nikt już nie chce odwiedzać mojego bloga, a Pecyna ma nie wiem ile, a ona nawet nie pisze codziennie Czyli dziś spoko i pla pla pla słucham jakiś starodawnych piosenek w radiu i pisze na blogu i lubię SpongeBoba i Rainbow Dash i tyle.
 

 
Jutro idzie do mnie Krzyś dziś był DOSYĆ, DOSYĆ fajny WF i konkretniej dziś jest fajnie, bo poznałam i posłuchałam fajne piosenki i trochę sie powzruszałam na takim fajnym filmiku (oczywiście że nie "Double Rainboom" I odkryłam nową pasję: SKAKANIE!
 

 

NIc

Dziś jest tak samo jak wczoraj i kto nie oglądał "Double Rainboom" to stracił najlepszy film w życiu. A tak to trzeba oglądać z napisami, bo taki "animations fanfic" jak ja to nazywam nie ma polskiego dubbingu. I jeszcze dziś jest rocznica śmierci jana Pawła || (kto nie wiedział)
 

 
Dziś oglądałam SpongeBoba i jestem w czasie oglądania Pioruna i nie wydarzyło się dziś coś na tyle ciekawego żeby o tym pisać na blogu.
 

 
I niech ktoś nie pomyśli, że Richard to ten szatynek (To jest Daniel Racliffe) obok niego. Nie, nie Richard to ten siwy człowiek,który umarł podczas komplikacji na operacji serca.

BIEEEEEEEEEEEEEDAK
  • awatar Zofia.Anna: Genialne ! Proszę o głos! Nr.5 natawolf.pinger.pl/m/18400519!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chciałam się z wami podzielić dwoma wiadomościami: dobrą i złą. Którą najpierw? Może złą... Otóż (Otuż,Oturz, Otórz?) dowiedziałam się, że przed paroma dniami zmarł wspaniały aktor- Richard Griffiths. Przemilczmy minutę na jego cześć.

A TERAZ COŚ WESELSZEGO
Wczoraj miał urodziny Robbie Coltrane!
Niektórzy pewnie nie wiedzą kto to jest Robbie Coltrane. To jest aktor grający Hagrida. Niektórzy pewnie nie wiedzą kto to jest Hagrid. To jest przyjaciel Harry'ego Pottera. Niektórzy pewnie nie wiedzą kto to jest Harry Potter. To bohater opowieści fantastycznej autorstwa J.K. Rowling (Joanne Murray). Niektórzy pewnie nie wiedzą kto to jest J.K. Rowling. To jest osoba O KTÓREJ MOŻNA SOBIE POCZYTAĆ NA WIKIPEDII. Niektórzy pewnie nie wiedzą co to jest WIKIPEDIA. To ci "niektórzy" mają problem, BO JA IM NIE CHCE WYJAŚNIAĆ.

PS. Richard też grał w Harry'm Potterze. Kto zgadnie kogo?
  • awatar <3 <3 <3 Jula <3 <3 <3: @YourFashion ♥: Wiesz... MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE WSTAWIŁAŚ TEGO NA MOJEGO BLOGA, BO CHCESZ SIĘ ZAREKLAMOWAĆ?
  • awatar YourFashion ♥: ri.pinger.pl/pgr213/746fa5f20014dc7151570f76/logo+konkursu.jpg *Zapraszam do wzięcia udziału w Rozdaniu!* *Szanse wygranej są BARDZO DUŻE!* YourFashion.pinger.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wyjaśnie tylko dlaczego przy słowie "CCC" w wpisie "Plum!Plum!" było w nawiasie "TAK TAK TAK".
Bowiem odgadłam co znaczy słowo "CCC" (mam z Krzysiem fazę odszyfrowywania różnych kodów). To jest tak: słowo CCC czyta się po angielsku SI SI SI, a SI to po jakimś tam języku znaczy TAK. I myślę, że dla tych którzy mają większy mózg od oka to powinno być jasne.

(uwaga. wybuch.)

I JEŚLI KTOŚ MI ZAKOMENTUJE W STYLU " SISI TO TA Z "TANIEC RZĄDI" PRZECIEŻ" TO JA NIE WIEM CO ZROBIĘ!
 

 
Dziś na Wielkanoc byłam w Zielątkowie u mojeje cioci i konkretniej było nudno, bo tylko dorośli gadali i gadali i gadali i choć też lubię gadać nie gadam np. o wydatkach kościoła, o zarobkach w pracy i o wielu, wielu innych nudnych rzeczach. Ale na końcu wyszłam z psem (pies i kot w domu i jeszcze wyszłam z mamą i ciocią) no i było fajne, bo ona (nie mama lub ciocia tylko pies, a konkretniej- suka) ciągle gryzła smycz.
I sorry, że jeszcze nie dodałam tych zdjęć, ale zrobiłam je na komórce i kiedy włożyłam kartę pamięci do adaptera ( takiego urządzanka, które można wkładać do kompa) okazało się, że zdjęcia nie były na karcie tylko w telefonie i nie chce mi się ich przerzucać.

TYLKO PROSZĘ NIE KOMENTUJCIE W STYLU " A JA WIEM CO TO ADAPTER NIE MUSISZ WYJAŚNIAĆ" LUB "A JA WIEM JAK TO ZROBIĆ, ALE CI NIE POWIEM", BO KAWAŁEK PRZEKAZU MOJEGO BLOGO TO TO BY NIE DAWAĆ GŁUPICH KOMENTARZY, BO MÓJ BLOG TO NIE JEST WASZ BLOG NA KTÓRYM SIĘ ZWIERZACIE ŚWIATU ZE SWOJEGO STYLU ŻYCIA.

(wiem jestem przewrażliwiona, ale wiecie...)

KTO LUBI PIOSENKĘ "YOU'RE GONNA GO FAR KID" W WYKONANIU RAINBOW DASH? KTO NIE ZNA NIECH OBEJRZY NA YOUTUBE!
 

 
Kiedyś dodam, bo za dużo zachodu.

(wpis edytowany i poprawiony)
 

 

cos

Tylko dokończe
Nie komentować w stylu "A ja nie wierzę w Boga tylko w Genowefa Borzeńskiego" bo mnie nie obchodzą wasze poglądy religijne.


(Ten wpis jest edytowany i trochę ulepszony)
 

 
Tytuł...Wiem bez sensu, ale co tam. Wczoraj w Wielki Piątek (orginal Tłusty Piątek)poszłam do CCC (TAK TAK TAK) i kupiłam dwie pary takich samych trampek tylko w innym kolorze. I dziś byłam na świeconce i w moim koszyku było tak:
- Pomarańcza
- Przyprawniki (takie solniczki) w kształcie królików
- Mazurek
- Czekoladowe jajko
- Czekoladka z Kinder
- Winogrona (na początku dwa, ale potem... jedno)
I wszystko było przykryte serwetką w kurczaki

A... i nie komentowac w stylu :_
 

 
Jestem przestępcą ponieważ umieszczam tu obrazki nie mojego autorstwa bez zgody autora.

GRYF TEŻ NIE MOJEGO AUTORSTWA.



Nie będę pisać rzy każdym obrazku, żeby było jaśniej tylko po prostu powiem:
JAK BĘDZIE COŚ GŁUPIEGO LUB BRZYDKIEGO TO JEST MOJEGO AUTORSTWA.
 

 
A więc:
Filmikniejestmojegoautorstwatosłuchowiskoosobyktórebojąsiękrwiiinnychrzeczyniechniesłuchają
CZYLI

Filmik nie jest mojego autorstwa. To jest słuchowisko. Osoby, które boją się krwi i innych rzeczy niech nie słuchają.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Dziś na wychowawczym robiliśmy motyle chyba dla botanika. I było tak:
- Motyl Błażej - długopis i ołówek
- Motyl Genowefa - cienkopisy
- Motyl Kunegunda - pisaki
- Motyl Zdzisław - kredki
- Motyl NieZnamImienia - zmazywalne kredki
- Ciotka Dobra Rada - [martwa]
- Wuj Jak Dobrze Żyć - [martwy]

Oto chodzi, że tymi motylami ruszałyśmy za pomocą podłużnych przedmiotów, które są patykami albo które służą do rysowania albo pisania albo do kolorowania.
I jeszcze trzeba dodać, że ten martwy moyl to taki, które nie żadnego podłużnego czegoś i się nie może ruszać.

WSZYSTKIE MOTYLE URODZONE SĄ W ŁOBIEDZIEWIE I WYCHOWANE W ZIMBABŁE
 

 
1. Never Alone
2. You're Gonna Go Far Kid
3. Bad Romance

Kiedyś więcej. Pierwsze podium. Moje zdanie. Nie komentuwać w stylu " A ja lubię Kunegundę z Łobiedziewa"
 

upiorneslodycze123
 
dancerainbow
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.